Kim jesteś, Chrześcijaninie?
W czasie wczorajszej Mszy Św. doświadczyłem czegoś co właściwie nie wiem jak nazwać. Było to zarazem wstydliwe, kłopotliwe, jak i trochę humorystyczne, choć bardziej z kategorii czarnego humoru. (więcej…)
W tej kategorii znajdować się będzie większość wpisów, to tutaj będę pisał o tym co mnie spotyka, o jakiś innych ciekawszych wydarzeniach, sytuacjach.
W czasie wczorajszej Mszy Św. doświadczyłem czegoś co właściwie nie wiem jak nazwać. Było to zarazem wstydliwe, kłopotliwe, jak i trochę humorystyczne, choć bardziej z kategorii czarnego humoru. (więcej…)
Trzeba przyznać, że PIS się stara. W ciągu tygodnia możemy zobaczyć drugi już filmik „informacyjny”. Tak, bo to część kampanii informacyjnej, podobnie jak bilbord z napisem: „Premier Jarosław Kaczyński”. O czym jest drugi spot? (więcej…)
Dzisiaj chciałem się pochwalić dwoma swoimi „osiągnięciami” – nic szczególnie wielkiego, stąd osiągnięcia w cudzysłowie. Pierwszy „sukces” to pomysł na „oryginalny” prezent, upominek. Wpadłem na niego w czasie.. przeganiania mrówek ze swojego balkonu, i zalewania otworów w kafelkach.. domestosem. Gdybyś ktoś znał jakiś bardziej oryginalny sposób na pozbycie się nieproszonych gości, proszę dajcie znać 😉
We wstępie przepraszam, za ostatnią ciszę. Ostatnie różnorakie wydarzenia, po przelatane z moimi dolegliwościami chorobowymi sprawiły, że trudno mi było zebrać myśli w jakąś sensowną kupę, która nadawałaby się do publikacji. Choć wiele ciekawych rzeczy się wydarzyło, którymi się chciałem podzielić, to zabrało sił i odpowiedniej mobilizacji. (więcej…)
Obama, Obama, Obama.. coś a’la Smoleńsk. Czyli cały czas, na okrągło o jednym. Jest taki dowcip: Jakie obywatelstwo ma Obama? kenijskie czy amerykańskie? O ba ma. (więcej…)