Domowe sposoby na karaluchy. Czy są skuteczne?

  • Post comments:0 Komentarzy

Zastanawiasz się czy domowe sposoby na karaluchy są skuteczne? Jaki środek na te insekty będzie efektywny i bezpieczny dla Twoich domowników? Czy w ogóle jest możliwe pozbycie się tych domowych intruzów bez użycia ciężkiej artylerii, jaką jest z pewnością chemiczny oprysk domu, przez wykwalifikowaną firmę?

Na szczęście TAK, to możliwe! Domowe sposoby na karaluchy mogą być niezwykle owocne! I to w niedługim czasie. W tym wpisie chciałbym pokazać Ci stosunkowo krótką, ale wymagającą drogę walki z „przesympatycznymi inaczej” karaluchami. Podjęte kroki, które opiszę, przyniosły pożądany efekt, czyli pozbycie się karaluchów dzięki domowym sposobom. Co chyba najistotniejsze – bez potrzeby wyprowadzania się z domu na kilka dni. Bez obawy o swoich najbliższych. Bez niepokoju o zdrowie domowych pupilów. (więcej…)

Jak wypełnić PIT-37?

  • Post comments:1 Komentarz

W ostatni dzień lutego, kiedy już najprawdopodobniej posiadasz wszystkie potrzebne PIT-y do rocznego rozliczenia swojego PIT-a, zastanawiasz się, być może, jak wypełnić PIT-37, PIT-36 czy PIT-38, bądź jeszcze inny. Do tej pory robiłeś to, być może, tradycyjnie: pobierałeś ze swojego Urzędu Skarbowego odpowiednie arkusze, najczęściej w ilości większej niż potrzeba, aby w razie pomyłki mieć „na zapas”. Być może przy wyliczeniach korzystałeś w gotowych rozwiązań, ale i tak całe roczne rozliczenie przepisywałeś ręcznie i zanosiłeś do swojego urzędu. Czasem tracąc czas w kolejkach. Czy wiesz, że już od dłuższego czasu, swojego PIT-a możesz wysłać przez internet? (więcej…)

Zapiski więzienne – ks. Stefan kard. Wyszyński

Zapiski więzienne Sługi Bożego ks Stefana kard. Wyszyńskiego  to dla mnie wyjątkowa książka. Ma dla mnie nie tylko szczególną wartość historyczną, ale jest mi bliska z powodu duchowego bogactwa w niej zawartego. Przede wszystkim z tego właśnie powodu jest dla mnie wyjątkowa.

Zapiski więzienne. Zamiast wstępu.

To moje drugie bądź trzecie podejście do „zapisków”. Wcześniej, gdy próbowałem przeczytać tę książkę zawsze po drodze „coś” skutecznie przeszkadzało w lekturze. Teraz na całe szczęście idzie to dość łatwo. Mogą w wolnych chwilach oddać się lekturze „od deski do deski”. (więcej…)