27 Lut

List do Przyjaciela

„List do Przyjaciela”

Chryste,

przyjacielu samotników,
przestępców, bezdomnych,
prostytutek i więźniów

tych, którzy tak często
Cię odrzucają,

Gdy pojawiasz się,
zamiast radości
miota mną odraza,

bo

czuję Twój zapach –
zabójcza mieszanka
tytoniu, potu i moczu,

widzę Twą zapijaczoną twarz,
potargane i brudne ubranie
pozbawione jakichkolwiek kolorów,

słyszę Twój bełkot –
kilka niezdarnie złożonych słów
i ta wyciągnięta zabrudzona dłoń,

Przyjacielu,
cóż Ci powiem
u schyłku ziemskich dni,
kiedy zapytasz:

Dlaczego nie dałeś mi pić?
Dlaczego mnie nie nakarmiłeś?
Dlaczego mnie nie przyodziałeś?
Dlaczego mi nie otworzyłeś?

że..
że przecież zbierałeś na fajki?

--> To także powinno Cię zainteresować:
W czasie wczorajszej Mszy Św. doświadczyłem czegoś co właściwie nie wiem jak nazwać. Było to zarazem wstydliwe, kłopotliwe, jak i trochę humorystyczne, choć bardziej z Przeczytaj więcej!
"Ogłoszenie" Mam do sprzedania kilka, pięciolitrowych wiader słonych łez, zakurzone słoiki ze snami kolorowymi i spełnionymi marzeniami, znajdzie się nawet kilka worków radosnych wspomnień, okazuje Przeczytaj więcej!
"Na opak" cisza, która w nocy krzyczy pustka, która rozdziera serca oczy, które unikają spojrzenia usta, które boją się mówić kłamstwa, które walczą o prawdę Przeczytaj więcej!
Podziel się na:
  • email
  • Facebook
  • Google Bookmarks
  • Gadu-Gadu Live
  • Blogplay
  • Blip
  • Blogger.com
  • co-robie
  • Poleć
  • Drukuj

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

Visit Us On Facebook