Pierwszy miesiąc wcześniaka w domu

W dniu wczorajszym, ósmego czerwca minął pierwszy miesiąc odkąd Jasiu jest już z nami w domu. Jaki był ten pierwszy miesiąc wcześniaka w domu? Jakie mieliśmy obawy? Co nas paraliżowało i wprawiało w zakłopotanie? Co nas zaskoczyło w czasie tego pierwszego miesiąca Jasia w domu? Wpis ten będzie przede wszystkim o radościach, ale i małych smutkach. O tym, że najważniejsze w tych wszystkich trudnościach to odnajdywanie radości tam, gdzie ciężko o uśmiech. Cieszyć się najmniejszymi sukcesami naszego Malucha.

Pierwszy miesiąc wcześniaka w domu, czyli pierwszy miesiąc Jasia w domu

W końcu nastał ten dzień. Ostatnie dni kwietnia i decyzja o przenosinach Jasia na oddział niemowlęcy. Dzięki niej Mama mogła do Niego dołączyć. W końcu zobaczyć Jasia po tylu dniach niewidzenia się i co najważniejsze – przytulić. Czas spędzony na oddziale Niemowlęcym i Patologii Noworodka ma służyć przede wszystkim nauce i na lepszym poznaniu.. swojego własnego dziecka. (więcej…)