10 Gru

Tęsknota rodem z face’a.

Tęsknota to wpatrywanie się
w każdą literę Twojego nazwiska,
to Twój profil schowany przed innymi
w zakładce „ukochany/ukochana”

tęsknota to wpatrywanie się w Twoje zdjęcie
i nie polubienie go, co by swej tęsknoty nie zdradzić,
to nieprzespane noce, by być gotów odebrać Twój telefon
gdyby Ci się coś złego przyśniło i sięgnęłabyś po mój numer,

tęsknota to milczenie serce, ono stęsknione za biciem Twego..

a między Twymi postami szukam Twojego samopoczucia
próbuję wyczytać czy się uśmiechasz teraz czy smucisz,
każdy nowo dodany post czy zdjęcie
jak skarb, najpiękniejszy prezent zapisuję na dysku

tęsknota to nerwowe i chaotyczne sprawdzanie
czy może właśnie zapaliło się zielone światełko przy Tobie,
będące swoistą nadzieją, że właśnie dziś będzie mi dane Cię ujrzeć..
i łaknę każde Twoje słowo, każdy wyraz jak chleb powszedni,
niby to tylko zbiór liter, a jakże odżywczo bogaty..

.. też tak masz?

Podziel się na:
  • email
  • Facebook
  • Google Bookmarks
  • Gadu-Gadu Live
  • Blogplay
  • Blip
  • Blogger.com
  • co-robie
  • Poleć
  • Drukuj

3 thoughts on “Tęsknota rodem z face’a.

  1. Napisałeś dokładnie tak, jak to wygląda – wiem na pewno, bo ja też tak mam. Jesli jednak Ty, bóg snu nie potrafisz sobie zapewnić spokojnego snu, to pomyśl, o ile jest gorzej zwykłej śmiertelniczce…

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *