17 Sty

Pierwsze kroczki Piotrusia!

Już od kilku dni zdarzały się mu „przypadkowe, pojedyncze” kroczki „bez trzymanki”. Wczoraj, tj. w Niedzielę 16 stycznia 2011 r. Piotr pokazał jednak, że te kroczki nie są przypadkowe, że to po prostu zaczątki Jego chodzenia. Nie muszę dodawać jak dużą radością jest dla nas ten fakt. Jak sami zobaczycie – Mały rośnie jak na drożdżach. Ma już 4 ząbki, powoli się zbiera do chodzenia, jak na razie, co odpukać, na nic nie choruje i ma się dobrze :). Jest naszą radością! Tatuś jest dumny! Zobaczcie sami:

Read More

Zobacz równiez
Dziś, w nawiązaniu do jednej z rozmów, którą w ostatnich dniach przeprowadziłem, chciałbym Wam zwyczajnie
"Grzeszna przyjaźń" Czymże jest przyjaźń, gdy do serca pistolet grzechu przyłożony? magazynek pełny ostrej amunicji:
W drugim już wpisie z serii "Karaluchy pod poduchy chciałbym podzielić się z Wami doświadczeniem
Tytuł może się wydawać co najmniej dziwny.. ale czy ktoś z Was chciałby zasypiać z