01 Sty

Pozycjonowanie strony internetowej (cz. 1)

Pozycjonowanie - Krok pierwszyNowy rok trwa już dobrych kilka godzin. Tradycyjnie wraz z jego rozpoczęciem pojawiają się nowe postanowienia i plany. Moje staro-noworoczne postanowienie ma już prawie.. 6 miesięcy i nazywa się pozycjonowanie. Wraz z uruchomieniem serwisu przegladgazetek.pl rozpocząłem przygodę z pozycjonowaniem. Wtedy jeszcze dość amatorsko. Teraz, z nowym rokiem, chcę  więcej czasu poświęcić tej kwestii. Jakże przecież ważnej, jeśli chce się zaistnieć w sieci. Po przeczytaniu znakomitego artykułu pt. „Podstawy SEO – Zacznij od swojej strony” okazało się, że podjęte dotychczas działania, oparte o wiedzę płynącą z innych artykułów i krótkich wzmiankach znalezionych w sieci o pozycjonowaniu, nie były działaniami „w ciemno”. Jednak zapoznanie się z jego treścią to nie była strata czasu.

Dużo wartościowych informacji przynosi, a tą posiadaną pozwolił zebrać w całość. Niewątpliwie zatem warto go przeczytać i nie od niego rozpocząć swoją przygodę z pozycjonowaniem strony opartej o WordPress. Choć nie tylko. Wiedza i doświadczenie, którymi będę chciał się podzielić, są w moim odczuciu na tyle uniwersalne, że bez problemu będzie można je wykorzystać przy pozycjonowaniu każdej strony internetowej.

Autor tego jak i kilku innych genialnych artykułów o tematyce SEO, do których jeszcze nie raz będę nawiązywał wymienia wtyczkę „WordPress SEO” jako „darmową wtyczkę wartą każdych pieniędzy”. To dość rozbudowane oprogramowanie w dość wygodny i przyjazny sposób pomoże nam wdrożyć zasady SEO do naszej strony internetowej. Jako, że posiadam już trochę wiedzy na temat SEO i właściwie to obecnie szukałem „jakiejś wtyczki”, która by wspierała moje działania przy pozycjonowaniu strony, postanowiłem bez zbędnych ceregieli skorzystać z niej. Tym bardziej, że już miałem okazję zapoznać się opisami działania tej wtyczki przy okazji lektury innych artykułów.

Już po zainstalowaniu „WordPress SEO” moim oczom ukazały się dwa komunikaty na czerwonym tle (patrz zdjęcie powyżej). Pierwszy: „Twój motyw zawiera meta opis, który nie zezwala wtyczce WordPress SEO na prawidłowe funkcjonowanie. Proszę usuń poniższę linię lub kliknij aby to naprawić:”. Drugi natomiast informował o stronicowaniu komentarzy. Dużą zaletą wtyczki okazała się możliwość „automatycznej naprawy” po przez kliknięcie przycisku „Napraw to”. Jeśli ktoś bałby się edytować pliki motywu, bądź zwyczajnie nie ma pojęcia jak się za to zabrać, ma do dyspozycji genialne rozwiązanie. W moim przypadku wtyczka z tymi problemami poradziła sobie bez żadnego kłopotu. To jedna z wielu zalet, o których będę chciał się podzielić w kolejnych artykułach.

Odnoszę wrażenie, że pozycjonowanie z „WordPress SEO” nie będzie takie.. trudne.

Podziel się na:
  • email
  • Facebook
  • Google Bookmarks
  • Gadu-Gadu Live
  • Blogplay
  • Blip
  • Blogger.com
  • co-robie
  • Poleć
  • Drukuj

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *