19 Lis

Dwukolorowa.. tęcza wg. Jacka Kurskiego

Polskę naglą do rozwiązania różnorakie problemy: z bezrobociem, szkolnictwem, służbą zdrowia, prawem, bezpieczeństwem itd. I tym właśnie powinni (takie mam bynajmniej odczucia) zajmować się WYKSZTAŁCENI (w danej dziedzinie) politycy. Gdy jednokrotnie czytam wypowiedzi tego czy tamtego polityka na tematy związane z kulturą, sztuką, odnoszę wrażenie, że szczególnie z tymi dziedzinami ma owa osoba „nie po drodze”. Otóż wg Jacka Kurskiego (tak, tak – tego od bezpieczeństwa w ruchu drogowym) tęcza może być.. dwukolorowa. Oczywiście BIAŁO-CZERWONA! Jak donosi Gazeta.pl to genialny pomysł Solidarnej Polski, który jest „kompromisowym, rozsądnym, przyjaznym i estetycznym wyjściem z kryzysu”.

Jakiego kryzysu? Trudno dociec. Kryzysem niewątpliwie jest brak szacunku dla innych, odmiennych, będących w dodatku w mniejszości.

Od siebie chciałbym zaproponować złożenie przez SP projektu ustawy o zakazie pojawiania się na niebie innej tęczy niż ta – biało-czerwona!

Jak donosi Wikipedia tęcza  to „zjawisko optyczne i meteorologiczne, występujące w postaci charakterystycznego wielobarwnego łuku, widocznego, gdy Słońce oświetla krople wody w atmosferze ziemskiej. Tęcza powstaje w wyniku rozszczepienia światła, załamującego się i odbijającego wewnątrz kropli wody (np. deszczu) o kształcie zbliżonym do kulistego”.

Oczywiście, jak przystało na prawicowego polityka temat tęczy to idealna okazja dokopać homoseksualistom. Bo jak wiadomo „znak tęczy często kojarzy się ze środowiskami LGBT”. Cóż, nie wiem jak Ty, Drogi Czytelniku, ale mnie jeszcze nigdy nieprzyszły namyśl, widząc tęczę, jakiekolwiek skojarzenia z homoseksualistami. Zwyczajnie w świecie – cieszyłem oko jej pięknem.

Przy takich „okazjach” nasuwa się mi pytanie: Czyż nam, katolikom, musi być tak „ciężko” z homofobią? Dlaczego biskupi – którzy często wobec homoseksualizmu kierują najcięższe armaty, jednocześnie milcząc wobec aktów pedofilii w swoich szeregach – nie zaczną z sercem miłującego KAŻDEGO bliźniego, pochylać nad tymi, którzy przecież „zbłądzili”?

Teraz to pewnie zostanę nazwany „wojujący z kościołem”. I to też mnie tak bardzo przeraża w Kościele – nienawiść do drugiej osoby, choćby z powodu odmiennego zdania, którą coraz częściej odczuwam.

Wracając do tęczy.. niech zostanie wielokolorowa. Nie, tęcza po prostu jest wielokolorowa.

* „A gdzie i po czym Pan Kurski widział dwukolorową tęczę ?” (fakiba)

* „Jeśli tęcza źle się kojarzy Panu Kurskiemu i jemu podobnym (co jest możliwe, bo oni nie wiedzą co to przymierze), najlepiej będzie kiedy przestaną bywać w Warszawie. Jeszcze lepiej by było, gdyby się obrazili także na telewizję” (kazimierek)

* „W Biblii tęcza jest symbolem przymierza pomiędzy Bogiem i człowiekiem, jest obietnicą złożoną przez Boga Jahwe Noemu, że Ziemi nie nawiedzi już więcej wielka powódź (Stary Testament, Rdz 9,13). Co Pan na to panie (p)ośle?” (illninio)

* (komentarze pochodzą od ich autorów, zostały zamieszczone pod tym artykułem, w serwisie Gazeta.pl)

Podziel się na:
  • email
  • Facebook
  • Google Bookmarks
  • Gadu-Gadu Live
  • Blogplay
  • Blip
  • Blogger.com
  • co-robie
  • Poleć
  • Drukuj

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *